Zdjęcia do obejrzenia po kliknięciu w zdjęcia poniższe. ;)
niedziela, 20 maja 2012
niedziela, 13 maja 2012
Street Art Festival: Hip Hop Edition 2012 (Dzień 2)
Małpa, HiFi Banda (zdjęcia w poprzedniej notce), Pezet&Małolat oraz Wojtek Sokół i Marysia Starosta - tak wyglądał drugi dzień koncertów Street Art Festiwal.
Osobiście uważam, że Sokół zmiótł swoich poprzedników (mimo, że po niefortunnym upadku ze sceny mógł mieć trochę osłabioną koncentrację i power, ale tak się nie stało - obrócił wszystko w żart i nie dał po sobie poznać, że coś się stało), Marysia ma o wiele fajniejszy głos na żywo niż na nagraniach, co mnie pozytywnie zaskoczyło i jeszcze bardziej upewniło w przekonaniu, że nowy eksperyment w dotychczasowej muzyce Wojtka to był dobry pomysł i z niecierpliwością czekam na, zapowiadaną już, drugą płytę duetu.
Twórczość Pezeta jest dla mnie przyswajalna tylko i wyłącznie, gdy u boku ma swojego brata - Małolata, stąd lubię tylko jedną jego płytę. ;) Natomiast nowe aranżacje utworów z live band'em to odważny krok w przód w twórczości raperów - udany niestety tylko w połowie, gdyż nie wszystkie utwory moim zdaniem wyszły im dobrze. Część była świetna, część taka sobie a część beznadziejna. Artyści dobrali zbyt mocną muzykę i zrobili to zbyt ostro, przez co często rozmijali się ze swoim rapem z muzykami, dostawali zadyszki czy zwyczajnie nie nadążali z tempem.
Niestety, takie jest ryzyko aranżacji starych utworów do nowej muzyki. Mam nadzieję, że nowa płyta, przygotowana od podstaw pod kątem live bandu przyniesie utwory w 100% dobre i dopracowane.
Osobiście uważam, że Sokół zmiótł swoich poprzedników (mimo, że po niefortunnym upadku ze sceny mógł mieć trochę osłabioną koncentrację i power, ale tak się nie stało - obrócił wszystko w żart i nie dał po sobie poznać, że coś się stało), Marysia ma o wiele fajniejszy głos na żywo niż na nagraniach, co mnie pozytywnie zaskoczyło i jeszcze bardziej upewniło w przekonaniu, że nowy eksperyment w dotychczasowej muzyce Wojtka to był dobry pomysł i z niecierpliwością czekam na, zapowiadaną już, drugą płytę duetu.
Twórczość Pezeta jest dla mnie przyswajalna tylko i wyłącznie, gdy u boku ma swojego brata - Małolata, stąd lubię tylko jedną jego płytę. ;) Natomiast nowe aranżacje utworów z live band'em to odważny krok w przód w twórczości raperów - udany niestety tylko w połowie, gdyż nie wszystkie utwory moim zdaniem wyszły im dobrze. Część była świetna, część taka sobie a część beznadziejna. Artyści dobrali zbyt mocną muzykę i zrobili to zbyt ostro, przez co często rozmijali się ze swoim rapem z muzykami, dostawali zadyszki czy zwyczajnie nie nadążali z tempem.
Niestety, takie jest ryzyko aranżacji starych utworów do nowej muzyki. Mam nadzieję, że nowa płyta, przygotowana od podstaw pod kątem live bandu przyniesie utwory w 100% dobre i dopracowane.
Kilka zdjęć z koncertu do obejrzenia po kliknięciu w zdjęcie poniżej.
Street Art Festival: Hip Hop Edition 2012 (Dzień 1+2)
Leszek „Eldo” Kaźmierczak, znany także jako Eldoka, urodził się 27 lipca 1979 roku w Warszawie. Raper, członek nieistniejącej już grupy Grammatik, który tworzy głęboki, refleksyjny, liryczny rap często bliski poezji. Wychowywał się na warszawskim Bemowie.
Łona i Webber to oryginalny, niepowtarzalny duet z miasta Szczecin. Ich debiutancki album „Koniec żartów” ukazał się 26 listopada 2001 (singiel „Rozmowa” 12/11/2001). Urodzony w 1982 r. Łona mieszka i uczy się w Szczecinie, znany jest między innymi z wcześniejszego udziału w grupie Wiele CT oraz z solowego kawałka na „Kompilacji 2” Ośki. Z jego tekstów pełnych gagów i dowcipów bije wrodzony optymizm, dystans do problemów dnia codziennego oraz inteligentne obserwacje podawane zawsze z dużym poczuciem humoru, co w połączeniu z doskonałymi bitami Webbera, mixem i masteringem samego Noona, doprowadziło do powstania tłustego solowego albumu.
"HIFI BANDA - rapowy zespół założony przez Dioxa i Czarnego w pierwszej połowie ubiegłej dekady.
Zespół został wyróżniony zaproszeniem na największy w naszej części Europy festiwal - czeski HIPHOPKEMP 2009 i HIPHOPKEMP 2010! Zespół został drugim w historii artystą VIP telewizji Viva Polska i portalu Muzodajnia.pl (pierwszym z gatunku hip-hop). Skład tworzy czterech artystów: raperzy Diox i Hades, producent Czarny i DJ Kebs."
"Łukasz "Małpa" Małkiewicz – mieszkaniec i miłośnik Torunia, raper, członek zespołu Proximite. 15 listopada 2009 ukazała się pierwsza solowa płyta Małpy zatytułowana „Kilka numerów o czymś”"
Eldo jakoś nigdy do mnie nie przemawiał i swojego zdania po jego koncercie nie zmieniłam.
Na koncert Łony i Webbera czekałam długo, bo ciągle coś przeszkadzało w pójściu na niego. Ich występ mnie nie zawiódł i pokazali klasę, z czego się bardzo cieszę.
Po kliknięciu w zdjęcie poniżej - do obejrzenia parę zdjęć z występów w/w artystów.
Technikalia 2012: My Riot
"My Riot to zespół, który narodził sie jako kolaboracja online pomiędzy Glaca leaderem Sweet Noise i producentem breakbeat'owym z Sopotu ukrywającym sie pod pseudonimem Hacker. Po dwóch latach przesyłania plików pomiędzy Los Angeles i Sopotem przyszedł czas na finalizowanie płyty w Polsce w studio Noise Inc. Cala wiedze i doświadczenie zdobyte w Stanach Glaca postanowił przelać na My Riot i stworzyć kolejna przełomową pod względem produkcji i treści płytę skierowaną na Polski rynek."
O samym koncercie ciężko cokolwiek napisać. Ci, którzy byli wiedzą, że było rewelacyjnie. Ci, których nie było - niech plują sobie w brodę.
Energii, którą emanuje Glaca nie da się w żaden sposób opisać. Człowiek jest taką energetyczną bombą, że aż ciężko uwierzyć w to, co się widzi.
Wielki szacun dla zespołu za ostatni koncert. I tylko szkoda, że Sweet Noise musi grać jedynie w domowych głośnikach.. ;)
O samym koncercie ciężko cokolwiek napisać. Ci, którzy byli wiedzą, że było rewelacyjnie. Ci, których nie było - niech plują sobie w brodę.
Energii, którą emanuje Glaca nie da się w żaden sposób opisać. Człowiek jest taką energetyczną bombą, że aż ciężko uwierzyć w to, co się widzi.
Wielki szacun dla zespołu za ostatni koncert. I tylko szkoda, że Sweet Noise musi grać jedynie w domowych głośnikach.. ;)
Kilka zdjęć do obejrzenia po kliknięciu w poniższe.
Technikalia 2012: Łąki Łan
"Pewnego razu pod liściem jełopianu spotkało się sześciu niezwykłych smakoszy rosy i nektaru kwiatowego. Wiedzieli, że takie mogą być następstwa spożycia tajemnego wywaru, na szczęście nie nastąpiło nic więcej oprócz deszczu, który zmoczył im skrzydła i kubraki. Wrócili więc do swego grzyba prawdziwego, wyjęli instrumenty i zgrali ŁąkiFunka"
W końcu udało mi się wybrać na koncert tego zespołu, zaspokoić swoją ciekawość i sprawdzić, dlaczego ludzie tak bardzo zespół ten uwielbiają, zachwalają i wyczekują ich koncertów.
I cóż, nadal nie wiem, dlaczego.
Do mnie w ogóle ich twórczość nie przemawia, a już na pewno nie zachwyca i nie hipnotyzuje. Jedyne, co mi zostało po wyjściu z terenu koncertowego to ból głowy i zdziwienie, co ludzie w nich widzą, że AŻ TAK ich uwielbiają.
Ale o gustach się nie dyskutuje, podobać mi się nie musi i nie musi podobać, że komuś się podoba. ;)
W końcu udało mi się wybrać na koncert tego zespołu, zaspokoić swoją ciekawość i sprawdzić, dlaczego ludzie tak bardzo zespół ten uwielbiają, zachwalają i wyczekują ich koncertów.
I cóż, nadal nie wiem, dlaczego.
Do mnie w ogóle ich twórczość nie przemawia, a już na pewno nie zachwyca i nie hipnotyzuje. Jedyne, co mi zostało po wyjściu z terenu koncertowego to ból głowy i zdziwienie, co ludzie w nich widzą, że AŻ TAK ich uwielbiają.
Ale o gustach się nie dyskutuje, podobać mi się nie musi i nie musi podobać, że komuś się podoba. ;)
Tak czy siak, zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć - klik w zdjęcie poniżej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





